Dostęp do informacji publicznej – nic o nas bez nas

Najważniejszy dokument Rzeczpospolitej Polskiej – Konstytucja podkreśla istotną rolę społeczeństwa obywatelskiego, które jest podstawą nowocześnie funkcjonującego państwa demokratycznego. W jej treści wielokrotnie znajdujemy odniesienia do obywatelskości.

Na stronach Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej spotkamy się z definicją następującą: „Społeczeństwo obywatelskie obejmuje w Polsce dwa obszary: obywatelską aktywność grupową – działalność organizacji pozarządowych, wspólnot lokalnych i samorządowych, nieformalnych grup i ruchów społecznych oraz świadomość obywatelską Polaków.”

Pierwszy fragment zaproponowanej powyżej definicji mówi o tym, że ważna jest aktywność grupowa ludzi, działalność organizacji pozarządowych i wspólnot, ponieważ społeczeństwo obywatelskie potrafi działać niezależnie od instytucji państwowych. Druga zaś część definicji zwraca uwagę na świadomość obywatelską.

W pełni rozwiniętym społeczeństwem obywatelskim, można stać się wtedy, kiedy ludzie nie tylko będą aktywni we wszelkiego rodzaju stowarzyszeniach czy fundacjach, ale i wtedy, kiedy zwykły obywatel miasta będzie miał świadomość tego, co mu się należy, co może zmienić, jaki wpływ może mieć na to, co się wokół niego dzieje. Wciąż pokutuje społeczne przeświadczenie, jakoby całe zło, jakie nas ogarnia pochodziło od władzy, niezależnie którego szczebla. Wieczne narzekanie na decyzje i sposób rządzenia samorządowców, zdaje się być przede wszystkim przejawem bezradności i bierności. Czas uświadamiania sobie własnych możliwości jest okresem powstawania świadomości obywatela, który wie, ile od niego może zależeć i jaki jest jego wpływ na otaczającą go rzeczywistość.

Rozwój społeczeństwa obywatelskiego opóźniony jest między innymi przez brak rzetelnego przepływu informacji z jednej strony, z drugiej zaś z braku świadomości ludzi, jakich informacji mogą się domagać, w czym mogą uczestniczyć, o czym powinni współdecydować.

Dostęp do informacji i jej powszechność jest warunkiem realizacji praw człowieka i konstytucyjnych praw obywatela. W Polsce przyjęto Ustawę o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 roku. Zgodnie z nią każdy obywatel ma prawo do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego; wglądu do dokumentów urzędowych; dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów.

Obywatel ma pełne prawo do tego, aby mieć dostęp do informacji o majątku publicznym samorządu terytorialnego, dochodach i stratach spółek handlowych, w których organa władzy mają pozycję dominującą, w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych. Informacje te powinny być udostępniane w internecie, ale także mogą być bezpośrednio dostarczane obywatelom.

Jeśli poszukiwanej informacji nie można odnaleźć na stronie www.krakow.pl Biuletynu Informacji Publicznej (BIP) , to można o nią wystąpić. Urząd ma obowiązek dostarczyć odpowiedź w ciągu 14 dni, a najpóźniej w ciągu 2 miesięcy, ale wtedy obywatel musi być powiadomiony o powodach zwłoki. Dostęp do informacji jest bezpłatny. Jeśli jednak urząd poniesie dodatkowe koszty (na przykład skseruje wiele dokumentów) wtedy jest możliwe obarczenie kosztami obywatela.

Prawo do informacji publicznej może być ograniczone przepisami ustaw o ochronie informacji niejawnych i o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, między innymi o ochronie danych osobowych. Decyzje o odmowie lub ograniczeniu dostępu do informacji można zaskarżyć do sądu. Za nieudostępnianie informacji publicznych grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do roku.

W Statucie Miasta Krakowa znajduje się stwierdzenie mówiące o tym, że: działalność organów miasta jest jawna, a ograniczenie jawności może nastąpić tylko na drodze uchwały, mieszkańcy mają prawo wstępu na sesje Rady Miasta i posiedzenia jej komisji, obywatele mają prawo uzyskiwania informacji oraz dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń Rady i komisji. Szczegółowy tryb udostępniania dokumentów i korzystania z nich określa Prezydent Miasta.

Każdy mieszkaniec Krakowa ma prawo wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy. Jeśli zabraknie miejsc na tzw. galerii dla publiczności, to ludzie powinni mieć możliwość słuchania obrad w innej sali, gdzie jest transmitowany przebieg posiedzenia.

Obywatel, to człowiek świadomie realizujący się w społeczeństwie, dla którego informacja, możliwość dostępu do wiadomości są potwierdzeniem jego udziału w zarządzaniu i współtworzeniu tego, co dzieje się w mieście.

W 1505 roku na sejmie radomskim uchwalono w Polsce konstytucję „Nihil Novi nisi commune consensu”, czyli „nic nowego bez zgody ogółu”, co potocznie tłumaczono „nic o nas bez nas”. Dobrze byłoby, aby i dzisiaj obywatele Krakowa mieli coraz głębsze przeświadczenie o tym, że o ich sprawach powinno się decydować w ich obecności i za ich przyzwoleniem i że to z nimi powinno się negocjować rozwiązania dotyczące funkcjonowania miasta.