Mój program na kadencję 2018-2023

1. Zbudowanie programu dla całej Polski: „Kraków miastem programów dla uczniów wybitnie uzdolnionych” 

Wśród dzieci w wieku 5-6 lat połowa jest uzdolniona matematycznie, a aż ¼ wykazuje ponadprzeciętne zdolności w tym kierunku. Jak pokazują badania, okres przedszkolny jest kluczowy dla rozpoznania matematycznych kompetencji dziecka i ich naturalnego rozwoju. Dlatego edukacja w tym zakresie powinna rozpoczynać się w pierwszych latach życia i powinna być odpowiednio kontynuowana na etapie szkolnym.

Mimo optymistycznych danych mówiących o dużym matematycznym potencjale przedszkolaków, warto zauważyć również drugą stronę medalu – zdolności, które wykazują dzieci w tym wieku bardzo szybko zanikają po rozpoczęciu formalnej edukacji. Po ośmiu miesiącach nauki w szkolnej ławie, w badanej grupie pierwszoklasistów wybitne uzdolnienia wykazywał już tylko co ósmy uczeń. W tradycyjny program nauczania istnieje przekonanie, że dzieci w tym samym wieku są na tym samym poziomie rozwoju i mają bardzo zbliżone umiejętności i potencjał.

System oświatowy dostosowany jest do tzw. „przeciętnej”. Specyficzne predyspozycje dzieci „gubią się” na tle średniej – zarówno w przypadku dzieci uczących się wolniej, jak i tych wyjątkowo uzdolnionych.  A przecież o wybitne talenty trzeba zadbać już na wczesnym etapie rozwoju, inaczej dziecko może poczuć się nieakceptowane ze względu na swoją „inność” i przystosuje się do poziomu swoich rówieśników.

Nie rozpoznanie w porę małego geniusza, grozi złamaniem jego charakteru i zmuszeniem do dostosowania się do niższego poziomu, a to może negatywnie wpłynąć na zachowanie dziecka. Często nawet pedagodzy nie posiadają wystarczającej wiedzy, by spośród swoich podopiecznych dostrzec tych wybitnych, którzy powinni być stawiani przed wyższymi wyzwaniami intelektualnymi. Zmuszanie do przystosowania się i „normalnych” dziecięcych zachowań nie sprzyja rozwojowi dziecka, musimy zapewnić mu to czego potrzebuje, aby mogło czuć się dobrze.

To jest naukowo nierozstrzygnięty problem. Na pewno przyczyną są działania rodziców sprzyjające rozwijaniu kompetencji i zdolności, które odkrywają u swoich dzieci. Jak wyglądają polskie „zasoby” genialnych dzieci? Nie wiadomo. Próżno szukać statystyk, a media nie donoszą o rewelacyjnych przypadkach.

Wybitne dziecko Niemcy nazywają Wunderkind, Rosjanie – Sokratesik, Amerykanie – child prodigy. W Polsce do przypadków uzdolnionych dzieci podchodzi się ostrożnie. Nie ma nawet w języku polskim takiego pojęcia, jak w wyżej wymienionych. Z jednej strony jest dobrze, ponieważ nie ma u nas, tak jak w wielu innych krajach zbyt wielu rodziców, którzy chcą odkryć w swoim dziecku geniusza, ale tez w naszym kraju jest specyficzna ślepota nie pozwalająca odkryć w dziecku indywidualności i wybitnego talentu. Jak pokazują  badania opublikowane przez tygodnik „Science” – zły nauczyciel może zniszczyć

Kraków ma potencjał.Tutaj funkcjonują najlepsze polskie uczelnie. Chcę, aby w Krakowie powstały ośrodki i programy dla dzieci i młodzieży wybitnie uzdolnionej. Mamy bardzo dobre uczelnie wyższe, wybitnych naukowców – mamy więc zaplecze, teraz trzeba zacząć pracować nad edukacyjną marką miasta.

2. W Krakowie powstanie skansen.

Idea urządzenia skansenu na Woli Justowskiej powstała już w 1927 roku. Jej głównym propagatorem był etnograf, popularyzator folkloru i kultury ludowej Małopolski, prof. Seweryn Udziela.

Pierwszym tego typu muzeum, którym jest skansen w Sztokholmie . Jest to największe otwarte muzeum, założone w 1897 przez Artura Hazeliusa, szwedzkiego nauczyciela i badacza folkloru, twórcy Muzeum Nordyckiego, który chciał pokazać, jak żyli ludzie w różnych częściach Szwecji i całej Skandynawii

W Danii w drugim pod względem wielkości mieście Aarhus jest Muzeum Starego Miasta Den Gamle By. Można tam zobaczyć stare domy, ulice, oberże to wszystko, co funkcjonowało, jako miasto XIX wieku. Po uliczkach przejeżdżają zaprzęgi konne pełniące rolę transportu. W stylizowanej kawiarni można napić się kawy oraz zjeść pyszne słodkie wypieki.

W Kijowie znajduje się Słoboda Mamaja (Мамаєва Слобода), kozacka wioska, w której można odwiedzić nie tylko stare budynki, ale zobaczyć świetnie zachowany wiśniowy sad. Skansen znajduje się w odległości 7 km od głównej ulicy miasta Kijowa – Chreszczatyka (Kreszczatik).

W Estonii na obrzeżach Talina odwiedza się Rocca al Mare. Jest to miejsce, w który można spotkać XIX wieczną estońską architekturę wiejską. Muzeum założone zostało w latach pięćdziesiątych XX wieku na terenie dawnej prywatnej posiadłości nazywanej (z włoskiego) Rocca al Mare (nadmorskie urwisko). Na terenie skansenu zgromadzono blisko setkę różnego rodzaju domostw, młynów, kościołów czy warsztatów przywiezionych tu ze wszystkich regionów Estonii oraz zamorskiej Szwecji. Można zobaczyć tu m.in. wiatraki z Saremy, tawernę z Kolu, szwedzki kościół z Sutlepy czy chaty rybackie znad Pejpusu. Wnętrza domostw wyposażono w dawne sprzęty kuchenne, krosna czy stare komody.

W Moskwie znajduje się muzeum- skansen pod niebem Коломенское ( Kołomienskoje ). Jest to o historyczna rezydencja rosyjskich książąt i carów.

Niedaleko Pragi znajduje się historyczne centrum rzemiosła Botanicus Ostrá Ten niezwykły skansen powstał w roku 1999 jako część projektu rekultywacji miejscowego wysypiska śmieci. Najpierw nawieziono tu pięćset ton ziemi, aby można było modelować relief krajobrazu. Dzisiaj zabytkowe centrum obejmuje pięćdziesiąt budynków. W każdym z nich zobaczyć można jedno oryginalne rzemiosło.

Ukończę pracę profesora Seweryna Udzieli.

3. Kraków miastem  o najwyższym poziomie edukacji w szkołach podstawowych i średnich (bez względu na organ prowadzący). 

Nie ma różnic i być nie powinno w traktowaniu podmiotów prowadzących edukację. Szkoły są dobre, średnie lub przeciętne bez względu na podmiot je prowadzący. Dla mnie takie różnice nie istnieją. Dlatego też promowałam edukację i wspierałam koncepcje podnoszące jej jakość, bez względu na to, kto zajmuje się prowadzeniem szkoły. Dlatego iż uważam, że wszystkie dzieci zasługują na szczególną uwagę i wsparcie. Wszystkie szkoły są nasze, a nie tylko samorządowe.

4. Kraków miastem, w którym dzieci i młodzież mają zadbane zęby. 

Doprowadzę do tego, aby dziecko w każdej krakowskiej szkole miało kontakt z dentystą. Statystyki mówią, że jest bardzo źle. Wśród naszych rodaków 6 proc. w wieku od 35 do 44 lat ma zaawansowaną chorobę przyzębia. To dane z badania prowadzonego w 2017 roku w pięciu miastach wojewódzkich, które wskazuje na to, że stan przyzębia dorosłych Polaków pogarsza się, zamiast poprawiać. Co szósta osoba przed 40 rokiem życia wymaga kompleksowego leczenia. Bardzo wiele osób cierpi na zapalenie przyzębia .A ta choroba wpływa praktycznie na stan wszystkich organów człowieka. Światowa Federacja Dentystyczna (FDI) określiła priorytety na najbliższe lata w zakresie zdrowia jamy ustnej, które opublikowała w dokumencie „Wizja 2020” (Vision 2020). Celem tego dokumentu jest uświadomienie społecznościom, że opieka stomatologiczna jest podstawowym prawem każdego obywatela.

Lublin ma program profilaktyki próchnicy zębów dla uczniów. Program obejmował kompleksowe świadczenia stomatologiczne: profilaktykę, leczenie próchnicy, endodontyczne choroby przyzębia, lakierowanie zębów u uczniów do 12 roku życia.

Katowice realizują profilaktyki próchnicy od 2007 roku.

Obiecuję, że do tych miast dołączy i Kraków.

5. Kraków miastem współpracującym z uczelniami wyższymi.

Kraków mógłby znacznie bardziej skorzystać na tym, że jesteśmy jednym z największych miast akademickich ze świetnymi uczelniami. Miasto nie wykorzystuje potencjału, jaki posiada. Działa tu jedna z najlepszych uczelni medycznych. Ale to nie w Krakowie, lecz w Lublinie powołano przy udziale samorządu Klaster Lubelska Medycyna, który stał się platformą współpracy i początkiem projektu związanego z turystyką medyczną. Lublin postanowił stać się miejscem, do którego przyjadą mieszkańcy bogatych krajów, aby tam się leczyć. W klastrze współpracują 103 podmioty. Przeważającą część, bo aż ok. 80 członków, stanowią podmioty lecznicze (w tym m.in. cztery szpitale kliniczne) oraz firmy produkcyjne z branży medycznej, a także uczelnie i jednostki naukowe, szpitale publiczne, instytucje z otoczenia biznesu i przedstawiciele administracji publicznej. Uzyskano także wsparcie dla projektu od Portu Lotniczego.

We Wrocławiu w Urzędzie Miasta działa Biuro do Współpracy z Uczelniami Wyższymi. Do jego zadań należy m.in. wsparcie wrocławskich uczelni w realizacji postanowień prawa o szkolnictwie wyższym dotyczących współpracy uczelni z otoczeniem społeczno-gospodarczym, rozwoju kapitału społecznego wspólnoty samorządowej, w szczególności działań związanych ze wsparciem rozwoju talentów akademickich we Wrocławiu.

Poza tym biuro współpracuje z Wrocławskim Centrum Akademickim, które jest łącznikiem między samorządem i środowiskiem akademickim. Zostało stworzone i jest finansowane przez samorząd. Pracownicy naukowi i przedsiębiorcy korzystają z pomocy Centrum w realizacji projektów naukowo-badawczych. Centrum koordynuje program Visiting professors. Wspiera integrację środowisk akademickich z biznesem.

Obiecuję, że Kraków stanie się wzorcowym miastem wykorzystującym potencjał swoich uczelni.