Zbyt inteligentne dzieci

Pierwsze poważne badania nad rozwojem dzieci wybitnie uzdolnionych poczyniono po I wojnie światowej w Anglii oraz Stanach Zjednoczonych. W czasach odbudowywania europejskich i amerykańskich systemów gospodarczych rosło na świecie zapotrzebowanie na ludzi wybitnie uzdolnionych, żeby szybko zregenerować ludzki potencjał strat wojennych.
Problem małych geniuszy jednak został analizowany dopiero od lat 80 XX wieku i wówczas badania w tym zakresie zostały przeprowadzane na szeroką skalę. Pozwoliły znacznie poznać odpowiedzi na pytania o specyficzne cechy osobowościowe, umysłowe oraz fizyczne dzieci wybitnie uzdolnionych.

W wyniku przeprowadzonych badań ustalono, że dzieci owe pod względem intelektualnym znacznie wyrastają ponad swoich rówieśników. Na lekcjach zadają masę męczących pytań, wciąż poszukują odpowiedzi – są ciekawi, wyciągają dojrzałe wnioski oraz ambitnie chcą zgłębić nurtujące zagadnienie.

W USA, Anglii, Niemczech, Japonii i Rosji funkcjonują szkoły dla wybitnie inteligentnych dzieci. Mieszkają one w pobliskich internatach, gdzie mają szanse na ciągłe rozwijanie swoich umiejętności. Często tworzy się takie elitarne placówki dla ludzi z bardzo wysokim ilorazem inteligencji.

W Stanach Zjednoczonych, mianem dzieci szczególnie uzdolnionych określa się dzieci z bardzo wysokim ilorazem inteligencji – od 115 IQ. Ich predyspozycje intelektualne znajdują odzwierciedlenie zarówno w naukach ścisłych, jak i humanistycznych oraz w szeroko pojętej sztuce – mali geniusze często obdarzeni są talentem muzycznym lub aktorskim. Dzieci te posiadają wybitne zdolności organizacyjne lub przywódcze, wykazują dużą zaradność życiową, problemy rozwiązują w sposób logiczny i skuteczny, charakteryzuje je wytrwałość w uczeniu się, wysoka samoocena, wysoki stopień rozumienia treści, myślenie logiczne i abstrakcyjne.

Specjalny program nauczania.

W wielu szkołach w Stanach Zjednoczonych mali geniusze zostają objęci specjalnym programem „gifted children”, który realizuje specjalista – przeszkolony do tego celu pedagog – do jego obowiązków należy uczenie nowych technik szybkiego poszerzania wiadomości zdobytych w czasie normalnych zajęć dydaktycznych oraz organizowanie nauki w dziedzinach wykraczających poza obowiązujący program nauczania w danej grupie wiekowej.

Szkoła Cedre jest we Francji jednym z siedmiu gimnazjów publicznych uwzględniających w swych programach dzieci wybitnie uzdolnione, przyjmowane po serii testów logiczno-matematycznych. Około sześćdziesięciu innych placówek dla „geniuszy” to szkoły prywatne, głównie katolickie.

Uważa się, że około 2,3 procenta młodych ludzi w wieku od 6 do 16 lat we Francji to osoby wybitnie uzdolnione. Raport francuskiej Inspekcji Generalnej Ministerstwa Edukacji Narodowej z 2002 roku zalecał staranniejszą opiekę nad takimi dziećmi.

Na Słowacji dostrzega się i pomaga dzieciom wybitnie uzdolnionym. Jedną z form wspierania są zakładane przez rząd szkoły dla młodych Słowaków. Od 1993 roku istnieje w Koszycach szkoła podstawowa dla takich dzieci a od roku 1998 liceum. Dzieci trafiające do tej szkoły są typowane przez psychologów na podstawie przeprowadzonych testów IQ. Szkoła, jak pisze profesor Jolana Laznibatova, inicjatorka programu, ma między innymi, następujące cele: rozwijanie dzieci wybitnie uzdolnionych, organizowanie pracy w oparciu o wyższy poziom myślenia i kreatywności dzieci i młodzieży we współpracy ze środowiskiem akademickim.

Wybitne uzdolnienia nie muszą dotyczyć wszystkich obszarów wiedzy. Również osoby utalentowane są dobre z niektórych przedmiotów, a z innych nie. Najczęściej głównym problem wybitnie uzdolnionych uczniów jest ich brak zainteresowania lekcjami, ponieważ przekazywany materiał jest zbyt łatwy, a cele lekcji przewidywalne. Nie wszystkie utalentowane dzieci mają słabe oceny w szkole i nie wszyscy słabi uczniowie są wybitnie uzdolnieni. Dziecko wybitnie uzdolnione będzie zainteresowane lekcją, jeśli uzna, że wiedza tam przekazywana pomoże mu w rozwinięciu jego pozaszkolnych zainteresowań. Jeśli stwierdzi, że wiedza szkolna jest mu niezbędna do realizacji założonych celów, będzie osiągać bardzo dobre wyniki w szkole.

W zależności od tego, jak dziecko będzie wykorzystywać swoje wybitne zdolności, będzie mogło mieć większe bądź mniejsze trudności w sferze kontaktów międzyludzkich. Negatywnie należy oceniać sytuację, w której dziecko w wyniku długotrwałego stresu i poczucia inności coraz bardziej izoluje się od otoczenia. Nie istnieją jednoznaczne związki między wybitnymi zdolnościami umysłowymi i pozostałymi cechami psychicznymi lub umiejętnościami interpersonalnymi. Dotyczy to również dzieci „wcześnie dojrzałych” i nad wiek poważnych – są to w końcu tylko dzieci.

Na Słowacji opinia publiczna popiera tworzenie klas, tudzież osobnych szkół dla tych właśnie dzieci. Klasy przygotowane do kształcenia wybitnie uzdolnionych uczniów są 15-osobowe, zatrudnieni są najlepsi nauczyciele, a także pracownicy wyższych uczelni. Inaczej sformułowana jest skala ocen. Uczniów nie ocenia się według standardowej skali, ale poprzez system punktów.

W Polsce, w myśl obowiązujących przepisów oświatowych, uczeń zdolny może uczyć się swoim tokiem indywidualnym – rozwojowi takiego ucznia sprzyjają programy i klasy autorskie – niestety, jak wynika z raportu NIK, w praktyce stosuje się je niezwykle rzadko. W polskich szkołach, dzieci o dużym potencjale intelektualnym często traktowane są jak dzieci szczególnej troski – ich kształcenie na odpowiednim poziomie zależy głównie od dobrych chęci nauczycieli, którzy prowadzą koła zainteresowań. Ze względu na swą dużą aktywność psychoruchową i emocjonalną, często są izolowane i traktowane jako uczniowie stwarzający problemy wychowawcze – zdarza się nawet, że zostają zidentyfikowani jako mało zdolni i przypisani do klas specjalnych.

Badania NIK potwierdzają, że w szkołach publicznych kształcenie uczniów wybitnie uzdolnionych traktowane jest jako problem marginalny – brakuje nie tylko odpowiednich programów, ale również nagród motywujących, w postaci stypendiów.

W Polsce organizacją zajmującą się dziećmi uzdolnionymi jest Krajowy Fundusz na Rzecz Dzieci. Jak czytamy w statucie organizacji, stawia ona sobie za cel pracę z uczniem w jego własnym środowisku. Nie popiera tworzenia osobnych enklaw edukacyjnych dla wybitnie uzdolnionych. Nadmierne, jak twierdzą założyciele Fundacji, podkreślanie wyjątkowości i niezwykłości zdolnego ucznia (czasem w dobrej intencji), może mieć bardzo złe skutki. Pojawiają się kłopoty z samooceną, takie jak zarozumiałość czy nieśmiałość.

Kiedy pytałam na Słowacji dyrektora tamtejszej szkoły dla dzieci wybitnie uzdolnionych, czy często w swojej długiej praktyce miał problemy z dziećmi w jego szkole, o których moglibyśmy powiedzieć, że były to problemy inne, niż w zwykłych szkołach, odpowiedział, że nie, że są to te same problemy z jakimi spotykamy się w każdej pracy pedagogicznej. Kiedy zapytałam go, w jaki sposób społeczeństwo słowackie przyjmuje istnienie takich szkół, odpowiedział, że jest to normalny sposób przyjmowania dzieci uzdolnionych, tak, jak to się odbywa w szkołach muzycznych (do których idą dzieci uzdolnione muzycznie), szkół plastycznych (gdzie pojawiają się dzieci o szczególnych talentach plastycznych). Szkoły dla dzieci o wysokim IQ – to szkoły dla dzieci bardziej niż inne inteligentnych i to wszystko.

W wielu miastach polskich odbywają się dodatkowe zajęcia dla dzieci wybitnie uzdolnionych, częściej jednak dla dzieci z trudnościami w nauce. Polska zdaje się nie mieć przyzwolenia społecznego na docenianie, w sposób szczególny dzieci utalentowanych, nie ma pomysłu i odwagi. W Krakowie, w każdym razie, programu dla dzieci wybitnie uzdolnionych wciąż nie ma.